Teraźniejszość
- dziewczyny wstawać już, bo znowu się spóźnię - zaczęłam się wydzierać na całe mieszkanie , które nie jest takie duże ale zawsze coś .
- czego drzesz tą japę jebaną - usłyszałam głos Julki, która wyłoniła się z swojego pokoju .
- no co? Po prostu dziś ogłaszają wyniki , nie pamiętasz tych zdjęć co robiłam? - powiedziałam zrezygnowanym głosem i usiadłam na krześle ,które mieści się w
- oj dziewczęta spokojnie - z swojego pokoju wyłoniła się Martyna
- dobra chodźcie jeść, zrobiłam naleśniki - powiedziałam oschle, wstając
- przepraszam Aguś - powiedziała Julia z lekkim uśmiechem
-dobra - powiedziałam - siadajcie
Po szybkim zjedzeniu śniadania i szybkim ubraniu się pojechaliśmy naszym staruszkiem Bobumosem (tak nazwała go Martyna) ,czyli naszym samochodzikiem po moje wyniki z konkursu. Siatkówkę odpuściłam już dwa lata temu ,jedna kontuzja zniszczyła wszystko . Po 20 minutach byliśmy już przed budynkiem , szliśmy wielkim i dobrze oświetlonym korytarzem.
- na pewno chcecie czekać?Nie wiem jeszcze jaki będę miała temat i czy przejdę dalej - powiedziałam z strachem w głosie
- oooooo nie my się poruszymy ani na chwili z tego miejsca- powiedziała z powagą Martyna
-ok - mruknęłam - to idę :(
Wyszłam do wielkiej sali, było tam pełno ludzi.Usiadłam na jednym z krzeseł koło mojej najlepszej koleżanki Karoliny ,zawsze uśmiechnięta dziewczyna o pięknych blond włosach i niebieskich oczach, a jak to każda blondynka wyrywa wszystkich chłopaków nie zostawi ani jednego, ale i tak ją kocham, uwielbia balować jak każdy :) . Po godzinie paplania zaczęli ogłaszać kto przechodzi .Po wyczytaniu dziewięciu osób zostało jedno, bałam się, ale zarówno cieszyłam, bo Karolina przeszła na 5 miejscu. Zostało ostatnie miejsce, serce biło jak oszalałe, a ręce pociły mi się jak nie wiem.
-PIERWSZE miejsce zajmuje ...
Witam na moim pierwszym blogu!!!Mam nadzieję,że się Wam spodoba. Zapraszam do komentowania! ; )) /Agnes
Witam na moim pierwszym blogu!!!Mam nadzieję,że się Wam spodoba. Zapraszam do komentowania! ; )) /Agnes
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz